Poznali historię gorzelni w Mielnie

Mój autorski projekt „Pałace Tajemnic”, który w weekend od 11 do 13 lutego był realizowany w Zdziechowie w gminie Gniezno to połączenie historii, zajęć edukacyjnych i poznawanie atrakcji turystycznych regionu. W drugim dniu, w sobotę, uczestnicy wydarzenia wybrali się do Mielna w gminie Mieleszyn, gdzie mogli poznać historię tamtejszej gorzelni, zobaczyć najstarsze dęby w Polsce, poznać historię miejscowego pałacu i wziąć udział w zajęciach edukacyjnych.

Pierwszy punkt sobotniego pobytu w Mielnie, to możliwość zwiedzania miejscowej gorzelni. Gorzelnia w Mielnie jest obiektem unikatowym na skalę powiatu gnieźnieńskiego, bo jest jedyną w której zachowało się kompletne wyposażenie. Pierwszą gorzelnię w tym miejscu zbudowano w latach 80-tych XIX wieku. Budynek obecnej gorzelni powstał w 1905 r. Pierwotnie założona była na rzucie zbliżonym do litery „L”, ale później była wielokrotnie przebudowywana.

Współcześnie gorzelnia – od 2007 r. – jest nieczynna, ale w jej wnętrzach znajduje się całe wyposażenie gorzelni gotowe do uruchomienia. Trzeba dodać, że gorzelnia z Mielnie była jedną z wiodących w Polsce a jej właściciel Eduard von Wendorff w latach 1919-31 był aktywnym członkiem Związku Producentów Spirytualiów w Poznaniu i Rady Spirytusowej w Warszawie.

O dziejach gorzelni opowiadał Zbigniew Kaczmarek, miłośnik historii Mielna, a w zwiedzaniu wzięło udział 60 osób. Z kolei Karol Soberski opowiedział o najstarszych dębach rosnących w Mielnie i tamtejszym pałacu rodu Wendroffów, jak i o samym rodzie.

Czytaj więcej tutaj